<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.9.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>dla-dzieci-gry24.info</title>
	<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 15 Feb 2010 09:25:57 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Czego się nauczyć z gry edukacyjnej</title>
		<description><![CDATA[Wielu z nas,&#160; kiedy&#160; słyszy takie&#160; słowa&#160; jak gry edukacyjne . To nie bardzo wie jak się za to zabrać.&#160; bez ogródek&#160; mówiąc nie sa one&#160; bardzo&#160;&#160; modne , a to,&#160; wskutek tego&#160; że trzeba w nich&#160; pomyśleć&#160; , a to, że trzeba jakoś zaplanować sobie&#160; indywidualne&#160; rzeczy. Czegoś się nauczyć i tak dalej, to&#160; [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/czego-sie-nauczyc-z-gry-edukacyjnej/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Ryszard Krauze?</title>
		<description><![CDATA[–  Ryszard Krauze ? – zastanowiłem się.
–
Zobaczymy – rzekł Burek i wbił wędkę w skarpę. Ryszard Krauzebył normalnym, ciemnym
gnojkiem i początkowo ubierał się stosownie do pozycji społecznej. Ale wiosną
zniknął na kilkanaście dni i powrócił odmieniony. Ktoś musiał kierować jego
zakupami, tylko nie wiedzieliśmy kto. Hania? Hani jeszcze nie było u Swobody.
Ale mogli się wówczas poznać w [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/ryszard-krauze/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Jakie sumy?</title>
		<description><![CDATA[Mówiliśmy o niej z Burkiem „pani Rysia”. Pewnie po to, żeby się zdystansować
jakoś do całej sprawy. Pani Rysia była starsza od nas o dwa lata. Miała
trzydzieści sześć lat. My z Burkiem mieliśmy trzydzieści cztery. Razem. Mimo to
chyba pani Rysia reprezentowała w naszym kolektywie naiwność. W sumie było nam z
nią dobrze, nawet gospodarowaliśmy na spółkę. Prócz [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/jakie-sumy/</link>
			</item>
	<item>
		<title>powodziło się</title>
		<description><![CDATA[. Teoretycznie
można było nie zwracać na nią uwagi, ponieważ żan-darmi nieczęsto zaglądali na
Promy, ale w praktyce czasem się pojawiali na torach i raz skuli strasznie mordę
Fijałkowskiemu, monterowi od Swobody, mieszkającemu opodal. Nawet go nie
zastrzelili – mówiono potem. – Najważniejsze w tej wojnie, żeby trafić na
przyzwoitych ludzi.
W zimie było strasznie. Od rzeki szedł chłód, nie było [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/powodzilo-sie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Parę rybek</title>
		<description><![CDATA[– Fünfstücka Hania ma w dupie – rzekł Burek. – Jeszcze tydzień i będzie spała z
Bolczem. Zobaczysz, że Bolczo ją trzaśnie.
– Ich sprawa – powiedziałem nieszczerze.
Dochodziła dziesiąta i mieliśmy złowionych pięć rybek. Były to małe rybki i
trzeba by złowić wszystkie małe rybki z rzeki, żeby mieć z tego prawdziwą
kolację albo obiad. Parę rybek to jednak [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/pare-rybek/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Dziewczyna</title>
		<description><![CDATA[Dziewczyna pojawiła się przed tygodniem w biurze Autowerkstätte Gebrüder
Swoboda. Była śliczna, świetnie ubrana, długonoga. Miała wypielęgnowane jasne
włosy i prowadziła niemiecką korespondencję z Herreskraftfahrzeugparkiem.
Ułatwiała również Bolczowi Swobodzie porozumiewanie się z Niemcami. Język
macierzysty nie był najmocniejszą stroną ge-bruderów i jeszcze przed rokiem nie
domyślali się, że są narodowości niemieckiej. Uważano ich raczej za Czechów,
zresztą nikogo ich narodowość nie [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/dziewczyna/</link>
			</item>
	<item>
		<title>New Contact</title>
		<description><![CDATA[Siedzieliśmy oparci o filar mostu. Dołem płynęła rzeka. Tuż przy naszych nogach,
ale o jakiś metr niżej, ponieważ w tym miejscu brzeg urywał się gwałtownie i od
razu było głęboko. W tym miejscu nie było dobrej kąpieli. Dobra kąpiel była
paręset metrów dalej, za hałdą piasku, który piaskarze wydobyli kiedyś, jeszcze
przed wojną, kiedy piasek był ludziom po-trzebny. Teraz [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/new-contact/</link>
			</item>
	<item>
		<title>przyśpieszenie kroku</title>
		<description><![CDATA[Jeżeli Bolczo jeszcze się stara o jej rękę, to pójdą pod drzewa – powiedział
Burek.
–
Ja bym tak zrobił – odparłem.
– Jakby Hania zechciała – powiedział Burek. To odsłoniło nowe możliwości
spekulacyjne. Bolczo mógł chcieć iść w krzaki pod drzewa, ale Hania mogła nie
chcieć.
Trudno było z tych elementów zbudować jakąś trwalszą konstrukcję i sytuacja
nadal była niejasna. Wreszcie Bolczo [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/przyspieszenie-kroku/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Bolczo</title>
		<description><![CDATA[Jestem wasz direktor – powiedział. – Potrzeba mnie mówić dżen dobri. Każdy
Niemiec trzeba sze kłaniać, wy szajskerle! My są Herrenvolk.
Teraz mieliśmy skromną okazję do rewanżu, bo oprócz skrzypienia Bolczowych butów
dochodziły nas odgłosy rozmowy. Ustawiliśmy się frontem do ścieżki, ciekawi, czy
Bolczo idzie z Fräulein Hanią i w nadziei, że go wprawimy w zakłopotanie.
Jakoż po chwili ukazała [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/bolczo/</link>
			</item>
	<item>
		<title>zaparkowany z boku</title>
		<description><![CDATA[Nawet nie robiliśmy pani Kaweckiej wyrzutów, chociaż pieniądze były nam
potrzebne.
Ale bywały takie transakcje.
Miesiąc temu skapitulowała Francja i zdumiewająco szybko mieliśmy francuskie
samo-chody i motocykle w warsztacie. Renówki, Cytryny, motocykle Ghnom-Rhone.
Podobne do Beemek, ale jakby gorsze na oko. Swoboda palił francuskie i
angielskie papierosy, Ryszard Krauze przywoził skrzynki francuskich koniaków. Pewnie
Fräulein Hana też się podreperowała kosmetycznie.
Miałem z tego [...]]]></description>
		<link>http://www.dla-dzieci-gry24.info/zaparkowany-z-boku/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
